Agencja pisze artykuły pod moim nazwiskiem: kto odpowiada za błędy?
Tekst ekspercki podpisany przez właściciela, a napisany przez agencję, to wygoda, dopóki w środku nie znajdzie się poważna pomyłka.
Kontekst pytania
Właścicielka biura nieruchomości publikuje w lokalnym portalu i na LinkedIn felietony przygotowywane przez firmę PR. Przed publikacją czyta je pobieżnie. W jednym z tekstów pojawiła się błędna informacja o podatku od sprzedaży mieszkania i czytelnicy zaczęli to wytykać.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Czy podpisywanie tekstów pisanych przez agencję jest w porządku wobec czytelników?
- Kto ponosi konsekwencje błędu: podpisany autor czy agencja?
- Jak zorganizować akceptację, żeby nie tracić na nią dużo czasu?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Samo korzystanie z pomocy przy pisaniu nie jest niczym złym, tak powstaje wiele tekstów eksperckich. Pod warunkiem że myśli, przykłady i wnioski są właścicielki, a agencja pomaga je uporządkować. Problem zaczyna się, gdy podpis jest jedynym wkładem eksperta. Przy pierwszej pomyłce wychodzi wtedy na jaw, że za tekstem nie stała jej wiedza.
Wobec czytelników i redakcji odpowiada osoba podpisana i to jej reputacja cierpi. Agencja może odpowiadać wobec klienta na podstawie umowy, ale to nie odwróci szkody. Dlatego zmieniłbym kolejność: najpierw kwadrans rozmowy albo notatka głosowa z tezami i przykładami, potem tekst agencji, na końcu uważna lektura z naciskiem na liczby, przepisy i nazwy. Fragmenty o podatkach czy prawie dałbym do sprawdzenia księgowej albo prawnikowi. Błąd poprawiłbym jawnie, z dopiskiem o aktualizacji.
Odpowiedź z 21 października 2026