Co powinien zawierać miesięczny raport z PR małej firmy?
Raport ma pokazać, co się wydarzyło i co z tego wynika. Często pokazuje głównie, jak dużo pracy wykonano.
Kontekst pytania
Właściciel firmy serwisującej klimatyzacje dostaje co miesiąc kilkunastostronicowy raport z wykresami, listą wysłanych maili i zrzutami ekranu. Czyta pierwszą stronę, resztę odkłada. Chciałby dostawać coś krótszego, ale nie wie, jakie informacje są naprawdę potrzebne.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Jakie informacje powinny się znaleźć w raporcie na pewno?
- Co można z raportu usunąć bez straty?
- Jak często rozmawiać o raporcie z firmą PR?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Dla małej firmy wystarczy mi jedna-dwie strony. Na początku trzy-cztery zdania o tym, co w tym miesiącu się udało, a co nie i dlaczego. Potem lista publikacji z linkami i krótką oceną: czy to medium, które czytają moi klienci, czy przekaz był zgodny z tym, co chciałem powiedzieć. Dalej tematy zaproponowane redakcjom z informacją, jak zareagowały, i plan na kolejny miesiąc z tym, czego firma PR potrzebuje ode mnie.
Usunąłbym listy wszystkich wysłanych maili, wykresy zasięgów bez komentarza i przedruki tego samego komunikatu liczone jako osobne publikacje. O raporcie rozmawiałbym raz w miesiącu przez pół godziny, najlepiej przez telefon. Pytałbym przede wszystkim, co się nie udało i czego się z tego nauczyliśmy. Firma PR, która w każdym raporcie ma same sukcesy, nie mówi całej prawdy.
Odpowiedź z 29 października 2026